Divinium – Pierwszy Kościół

Chociaż wszyscy bogobojni morrowianie wiedzą, że sercem kultu Morrowa jest najwyższa katedra w Caspii, istnieje pewne owiane legendami miejsce zwane Pierwszym Kościołem. W nim właśnie prześladowani przez menitów członkowie morrowiańskiej kongregacji położyli podwaliny pod kult, który tysiące lat później stał się dominującą religią w zachodnim Immorenie. W górach Wyrmwallu na północny zachód od Clockers Cove, tam gdzie spływające z górskich szczytów wody Murkhamu wciąż jeszcze są krystalicznie czyste, położona jest najstarsza budowa morrowiańskiego kultu: Święte Miejsce, Pierwszy Kościół, Divinium. Nolland Orellius wzniósł tam w 1866 PR odizolowany od świata klasztor mający stać się schronieniem dla najbardziej zagorzałych czcicieli Morrowa. Jego pobożność i determinacja zostały nagrodzone, kiedy bóg wybrał Orelliusa na swego pierwszego Patriarchę. W pierwszych dekadach swego istnienia Divinium pełniło rolę ośrodka administracyjnego kultu oraz azylu dla ofiar menickich prześladowań.

Najstarsza część obecnego kompleksu zachowała prostotę architektoniczną i pozbawiona jest praktycznie jakichkolwiek zdobień prócz płaskorzeźby w postaci Radiancji wieńczącej wielki blok białego granitu wprawiony we fronton świątyni ponad jej głównym wejściem. W późniejszych wiekach oryginalny klasztor otoczony został zewnętrznymi murami, które z biegiem czasu przeistoczyły Divinium w niewielką fortecę. Wewnętrzne sanktuarium wciąż pozostaje niewielkim pomieszczeniem o sklepieniu wspartym na marmurowych kolumnach, a mimo to w minionych czasach było świadkiem większej ilości cudów, objawień i wniebowstąpień niż jakiekolwiek inne miejsce w zachodnim Immorenie. Kiedy kult Morrowa trwale umocnił swą pozycję, siedziba Kościoła została przeniesiona do Sancteum w Caspii, ale Divinium na zawsze będzie się cieszyło mianem najświętszego miejsca morrowiańskiej religii i celu niezliczonych pielgrzymek. Osiadli w świątynnej fortecy mnisi postrzegają za swój obowiązek sprawowanie pieczy nad zabytkową budowlą oraz przechowywanymi w niej bezcennymi relikwiami, wśród nich również przedmiotami, które należały przed tysiącami lat do samego Morrowa.

Będące najstarszą częścią górskiej fortecy wewnętrzne sanktuarium budzi nabożną cześć pielgrzymów przez wzgląd na swą niezwykłą historię. W roku 1865 PR właśnie tam objawił się w boskiej postaci Morrow, który zstąpił na Caen, by namaścić Nollanda Orelliusa na pierwszego Patriarchę kultu, Orelliusa I. W roku 1810 PR mężna wojowniczka Katrena skonała na chłodnych granitowych płytach sanktuarium w próbie uratowania Patriarchy Orestaga I przed menickimi zabójcami i doznała wniebowstąpienia stając się pierwszą w panteonie morrowiańskich świętych.

Lecz do największego objawienia mocy boskich w Divinium doszło w roku 1250 PR, niedługo po oficjalnej deklaracji Kościoła Morrowa przekazującej czcicielom Menotha, że morrowianie nie będą już dłużej tolerować prześladowań ze strony wyznawców Starej Wiary. Chcąc ukarać głowę Kościoła za ów przejaw heretyckiej zuchwałości, królowie-kapłanowie wysłali do Divinium skrutatora Khorvę Sicariusa. Kleryk ów przybył do siedziby morrowiańskiego przywódcy w rzekomej misji dyplomatycznej, od początku jednak miał tylko jedno zadanie: zgładzenie ówczesnego Patriarchy Lorichiasa. Posadzka sanktuarium ponownie spłynęła krwią, tym razem wytoczona z żył paladynów, kapłanów i mnichów uśmierconych orężem bezwzględnego świątynnego zabójcy. Niepowstrzymany przez śmiertelników Khorva zamordował z zimną krwią Patriarchę, wówczas jednak w sanktuarium objawiła się znienacka święta Katrena, która uśmierciła mordercę. Towarzyszył jej sam Morrow – bóg zabrał ulatującą do Urcaenu duszę Lorichiasa wynosząc Patriarchę do postaci archona w tej samej chwili, kiedy do sanktuarium zstąpiła Thamar poszukująca duszy Khorvy.

W jednej chwili w murach sanktuarium znaleźli się obok siebie nowonarodzony archon, święta męczenniczka, duch brutalnego zabójcy, Bóg Światłości oraz jego mroczna siostra, Szepcząca w Ciemnościach. To właśnie po tym niezwykłym wydarzeniu Menici uznali w końcu boskość Morrowa i zaprzestali dalszych otwartych prześladowań jego kultu, wstrząśnięci na wskroś innym odkryciem – prawdziwą tożsamością skrutatora Sicariusa, starannie ukrywającego swą herezję czciciela Thamar, który po śmierci stał się jej Czwartym Dziedzicem. Pod przewodnictem najwyższego skrutatora Hevellora Chasmiusa menickie duchowieństwo zajęło się zaciekłym polowaniem na czarownice we własnych szeregach dając morrowianom dość swobody, by ci przenieśli siedzibę Kościoła do Caspii, do mającego się stać później największą świątynią kultu Sancteum.

Przez wzgląd na niezwykłość Divinium morrowiańscy duchowni pozwalają w fortecy na coś niezwykłego: wpuszczają tam mianowicie wyznawców Thamar, a nawet jej kapłanów; nie czyniąc im krzywdy i poprzedstając na bacznym pilnowaniu, by niecodzienni goście nie poczynili w tym szacownym przybytku żadnej szkody.

Powyższy artykuł jest kompilacją materiałów opublikowanych w suplementach World Guide (1 ed) oraz Gods, Kings and Nations (2 ed). Tłumaczenie własne. Wszystkie prawa zastrzeżone dla Privateer Press.

Bookmark the permalink.

One Comment

  1. Ciekawa historia, dość niezwykła, kilka istot o różnej mocy w jednym miejscu. Tu ma to sens. Nie to co w wiadomej powieści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *