Czarnogrzyw – kartka z bestiariusza

W gąszczu prastarych lasów Immorenu żerują drapieżniki w wilczej postaci, które swą inteligencją i żarłocznością dalece przewyższają zwyczajne wilki. Stworzenia te, zwane czarnogrzywami bądź smolikami, słyną z mrożącego krew w żyłach wycia oraz równie przerażającej umiejętności wtapiania się w tło leśnego poszycia. Plotka głosi, że chętnie śledzą i zabijają ludzi napotkanych w głuszy, nie lękając się nawet polowań… Czytaj dalej

Crusader – kartka z manuala

Dzieło naszych rąk powstanie, by siać zniszczenie wśród nieprzyjaciół świętej wiary. Oczyszczające płomienie jego gniewu staną się przestrogą i przesłaniem dla tych, którzy ważą się przeciwstawiać woli Stworzyciela – zbrojmistrz Jaddis Salva. Osiem ton znanych pod nazwą Crusadera, obleczonych w odlany z żelaza i brązu pancerz i wymachujących gigantyczną płomienistą buławę, od samego początku swego istnienia… Czytaj dalej

Straż Płomienia

Widywani w każdym miejscu menickiego kultu i na każdym polu boju, świątynni żołnierze Straży Płomienia stanowią ucieleśnienie idei wieczystego charakteru wiary w Stworzyciela. Ogień jest niezwykle ważnym elementem menickiego kultu, ponieważ czciciele Praworządcy uważają, że to właśnie ogień był mitycznym pierwszym darem przekazanym pierwotnym ludziom przez Boga. Od tamtych czasów przetrwała tradycja podtrzymywania wiecznego płomienia… Czytaj dalej

Nosorożnik – kartka z bestiariusza

Przez niezliczone wieki mieszkańcy zachodniego Immorenu trwali w niezbitej pewności siebie, że znany im świat kończy się na Czarnej Rzece, na odległej linii widnokręgu na wschodzie, gdzie Krwiste Kresy wyznaczały naturalną nieprzekraczalną barierę, której nie mogło pokonać żadne rozumne stworzenie. W 603 OR owa niezbita pewność siebie legła w gruzach zdruzgotana zajęciem Corvisu przez bezwzględnych przybyszów z dalekiego wschodu i chociaż niespodziewani… Czytaj dalej

Khador oczami Kharda

Poniższa przemowa wygłoszona została przez komendanta Greczko Antonowicza w roku 602 OR do tysięcy świeżo upieczonych gwardzistów zgromadzonych w Korsku. Jestem tutaj, by przypomnieć wam, że nasza wielkość zrodziła się z brzemienia trudów spoczywających od niezliczonych pokoleń na barkach naszych przodków, aż po zamierzchłe czasy Imperium Khardyckiego. Żaden naród nie zdoła przetrwać bez oręża dzierżonego silnymi rękami, a nasi przodkowie tego właśnie… Czytaj dalej

Historia Cygnaru w pigułce

Poniższy tekst jest zapisem wykładu profesora Gabriela Parrisha, profesora historii na Uniwersytecie Corvisu. Wykład ów został wygłoszony dwa miesiące przed śmiercią profesora podczas oblężenia Corvisu przez koczownicze wojska obalonego króla Vintera Raelthorne Czwartego w roku 603 OR. Na czym zakończyliśmy ostatnie zajęcia? Ach tak, na czasach postokupacji. Historia uczy nas o upadkach wielu mocarstw, w przypadku… Czytaj dalej

Magia krwi Tharnów

Przez wiele pokoleń zamieszkujący dzikie mateczniki Tharnowie – zdegenerowani barbarzyńcy obdarzeni mocą przeistaczania się w półzwierzęce bestie – ulegali postępującemu wymarciu, stając się w opinii cywilizowanych ludzi jedynie krwiożerczymi postaciami ze starych legend. Przez pewien czas nawet nowożytni akademicy postrzegali ich za krwawą, ale niewielką notatkę w annałach immoreńskiej historii, uważając Tharnów za zwyrodniałą rasę ludzi… Czytaj dalej

Pasażer na gapę

Walki na linii frontu przybierają z każdym dniem na intensywności, pochłaniając coraz więcej sił ludzkich i zasobów. Chcąc usprawnić za wszelką cenę komunikację, podlegające wojsku władze cywilne sięgają po każdy dostępny tabor kolejowy, wdrażając do ponownej służby nawet wagony, które od wielu lat stały porzucone na bocznicach. Czasami potrzeba chwili jest tak wielka, że kolejarze nie mają dość czasu,… Czytaj dalej

Krypta Nieśmiertelnego

Autor: Aeryn Rudel I Elyshyvah podniosła spojrzenie ku stojącemu wysoko na niebie słońcu i obnażyła w bezwolnym grymasie swe zęby. Nader rzadko miewała okazje do podróżowania tak daleko na południe i skwar wczesnego lata wyjątkowo jej dokuczał. Rozciągające się przed nią mokradła stanowiły przedsionek odstręczającej krainy Gnarlu. Zastygłe w bezruchu cuchnące wody rozlewisk pełne były rojących się… Czytaj dalej

Saxon Orrik – Kurier Wygnańca

Gościńce i bezdroża Immorenu przemierzają różni wędrowcy, czasem prostolinijni i otwarci, czasami skrywający mroczne tajemnice. Wielu z tych drugich zasłania się maskami, realizując sekretne plany, których świadomość istnienia niejednemu spędziłaby sen z powiek. Jednym z takich wędrowców, pojawiających się na szlakach od puszcz Khadoru po pustynne diuny Protektoratu jest bez wątpienia Saxon Orrik, niegdyś wyjątkowo ceniony żołnierz… Czytaj dalej