Czarny tryton

Rasa: Czarny tryton – istota magiczna.
Charakter: najczęściej zły.
Wzrost: 1,6-2,1 m.wys, aczkolwiek chodzą na ugiętych nogach, przez co wyglądają na 1,4-1,9 m.
Waga: 70-120 kg
ŻYW SF ZR SZ INT MD UM CH PR Obrona skóry Wyparowania skóry (kamienna)
150 40 15 15 40 40 45 15 15 spec. (+ 10) 10/30/50
Bonusy do biegłości:
– + 15%do zapasy,
– + 10% do trójzęby.
Bonusy do odporności: 1 (20), 2 (20), 4 (20), 8 (20 + 2k10), 9 (20).

Wygląd

Czarny tryton jest ogoniastym płazem o humanoidalnej postawie i kształcie. Odznacza się czarnym, nagim, z reguły śliskim i mokrym od śluzu ciałem. Od nasady głowy aż do końca ogona przez grzbiet ciągnie się mu fałd skórny w kształcie szeregu mięsistych półkoli. Głowa jego jest jaszczurczego kształtu. Nos jego jest fałdem skóry z dwoma otworami. Pysk ma krótki z uzębieniem nie przeznaczonym wyraźnie do gryzienia. Najczęściej poruszają się w toni wodnej wyginając swoje ciało na boki, w czym mogą przypominać płynące węże. Na lądzie są dość niezgrabne, jednak chodzą wyłącznie w pozycji pionowej, powłócząc lekko ogonem po ziemi. Dźwięki, które wydają przypominają w zasadzie różnie modulowany skrzek żabi.

Tryb życia

Czarne trytony najczęściej tworzą duże podmorskie społeczności o mniej lub bardziej hierarchicznych zależnościach, aczkolwiek wiele rodzin nie mogących się temu poddać jest wypędzana. Najczęściej pędzą wieczorowy i ranny tryb życia. Tam, gdzie jest półmrok są w stanie być non stop aktywne. Istoty te z natury są drapieżnikami. W sytuacjach skrajnych są w stanie pożywiać się innymi pokarmami, albo zapadać w stan „letargu” objawiający się spowolnieniem funkcji życiowych. Tą właściwość mogą też wykorzystywać w dowolnym momencie, gdy temperatura spada poniżej zera.

Jako żywe istoty potrafią żyć do 200 lat, choć dojrzałość osiągają już w wieku 20 lat. Pierwsze 10 lat swojego życia spędzają jednak pod postacią typowo wodnej larwy, która jest całkowicie uzależniona od społeczności dorosłych, aczkolwiek młode osobniki dość łatwo mogą przystosować się do swobodnego życia w toni wodnej. Trytony te najczęściej prowadzą gromadny tryb życia. Ich ulubionym zajęciem są połowy ryb i innych stworzeń morskich za pomocą swoich trójzębów. Gromadnie potrafią nawet upolować dużego węża morskiego lub opanować kupiecki statek.

Ich społeczności lubią gromadzić cenne przedmioty i monety (aczkolwiek nie noszą ich ze sobą). Dość często zajmują się też handlem pojmanych przez siebie niewolników, których gromadzą w niedostępnych od trony lądu jaskiniach i grotach. Jako że w zasadzie nie posługują się magią, dość często pojmanych czarodziei, czy kleryków więżą i korzystają z ich zdolności np. w zamian za jedzenie lub skarby. Jako naród są bardzo związane ze sobą, przeto w momencie, gdy dowiedzą się o jakiejś rzezi swych pobratymców starają się zawsze zemścić się.

Pod względem zdolności do walki najczęściej traktuje się je jako wojowników i łowców. Elitarne jednostki ich rycerstwa (poruszające się np. na delfinach) lub gwardii podlegają najczęściej błękitnym trytonom.

Występowanie

Jako istoty typowo morskie spotyka się je we wszystkich morzach i oceanach. Dość często ich małe grupki (2-20 osobników) lub oddziały (1-100 osobników) spotyka się niedaleko uczęszczanych szlaków wodnych, w pobliżu portów. Najczęściej w tak spotkanych grupach są prawie wyłącznie samce z poziomów 4-6 pod dowództwem osobnika z około 8 poziomu lub jako eskorta błękitnego trytona (z poziomu 4-10). Duże podmorskie społeczności typu wioski lub miasta spotyka się najczęściej w pobliżu pionowych ścian podwodnych skał, często przy tym wystających nad powierzchnię wody. Dobrze też by w takich podmorskich skałach znajdowały się jaskinie lub systemy grot. Niekiedy także zamieszkują wszelkiego typu podwodne budowle lub zatopione zamki (itp.). Społeczność zamieszkująca takie miejsca liczy najczęściej od 50 do 5000 osobników (z 0-14 POZ).

Specjalne zdolności

  • Wszystkie funkcje życiowe przystosowane do życia pod wodą (np. oddychanie przez skórę, rozmnażanie się pod wodą, doskonałe pływanie i nurkowanie).
  • Nadnaturalna odporność na zimno i mróz (1/2 ran, 2 rzuty – wybiera się lepszy wynik).
  • Śmiertelnie trująca skóra (w momencie ugryzienia i nieodparcia trucizny).
  • W wypadku zranienia bronią kłutą odnoszą tylko połowę ran (z racji bardzo słabo rozwiniętego systemu nerwowego).
Bookmark the permalink.

9 Comments

  1. Ta trucizna zupełnie mi nie przekonuje. Skoro skóra jest pokryta toksyną czemu konieczne jest ugryzienie (nie ma charakterystyki takiego ataku swoją drogą. Jakie zadaje obrażenia?) Czy możliwe jest zatrucie otwartej rany poprzez kontakt ze skórą?
    Ale przede wszytkim – śluz na pewno sie w jakimś stopniu wypłukuje więc swoją obecnością trytony zatruwają wode. Jeden pewnie nie stanowi zagrożenia ale skupisko 5 tyś?! Wszytko tam zdechnie. Poza tym to duże stworzenia więc wygląda na to że mogą produkować duże lości zabójczej trucizny. Aż się prosi mieć kilkanaście sztuk w basenie i produkować baryłkę śmiercionośnego śluzu na tydzień.
    Chyba to trochę nie przemyślane. To z dyskietek venar?

  2. Nie, moje archiwum "dyskietkowe" jest niepełne więc nie mam pewności, że to się dokładnie wszystko zgadza z pierwowzorem. Jeśli ktoś ma materia "uzupełniający" to chętnie poprawię to co jest na powyżej.

  3. Zwierzęta które mają trującą skórę lub same w sobie są trujące (żaby czy np. rybka Fugu) nie zatruwają swoją obecnością środowiska. Trucizna stanowi integralną część ich systemu immunologicznego nie wpływającego na ośrodek w jakim się poruszają. Więc hodowla trytonów nie przyniesie trucizny tak jak ich duże skupiska nie muszą zatruwać wody. Po prostu – próba ich zjedzenia to również wyrok śmierci na jedzącego.

  4. Żaby produkujące silne trucizny nie przebywaja w środowisku wodnym a jedynie w wilgotnym. Fugu z kolei, mimo że tetrodotoksyna znajduje sie równiez w skórze, jest zabójcza tylko po zjedzeniu a nie poprzez kontakt. Zwierzęta morskie zabijają aktywnie wbijając jakies kolce lub coś takiego, albo zatruwają po jedzeniu. Nie przypominam sobie żadnego, które pływając non stop w wodzie miałoby trującą skórę. Ale nie będę się upierał.
    Co do hodowli to się nie zgodzę – indianie południowoamerykańscy używają teoksyny żab do zatruwania strzał. Kalkuluje im sie pobierać truciznę z jednej małej żabki a tutaj mamy stu kilogramowego zwierzaka. Obfitość.

  5. Hi hi, a ja myślę, że coś tu błędnie interpretujemy 🙂 Przecież nigdzie w tekście nie ma informacji o tym, że śluz na wierzchniej części skóry jest toksyczny. I nigdzie nie ma informacji, że trytony gryzą. Tutaj chodzi o przypadki ich pogryzienia – jeśli taki dla przykładu półolbrzym złapie trytona i go ugryzie, wykonuje test na trucizny i albo umiera albo nie 🙂

  6. Oczywiście, teraz wszystko składa się w logiczną całość.

  7. A może bardziej taki?

    [center][img]http://cghub.com/files/Image/059001-060000/59598/851_stream.jpg[/img][/center]

  8. Wybornie paskudaśny, aczkolwiek zdałoby się jeszcze popracować nad łbem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *