Krasnoludzkie runy

Łup – łup, łup – łup. Rytmiczne uderzenia młota w uszach starego krasnoluda brzmiały niczym najpiękniejszy sonet elfickiego barda…

Synowie Gotam-Gora umierali. Jeden po drugim padali jak ścięte drzewa pod pewnymi uderzeniami siekiery drwala. To miała być bitwa jakich wiele, atak goblinów po raz kolejny miał się rozbić na tarczach dzielnych wojowników krasnoludzkich a trunek miał się lać po kolejnym wspaniałym zwycięstwie tego wieczora. Jednak to co się wydarzyło jeszcze przez wiele zim będzie wspominane ze smutkiem w sercach tych co przeżyli…

Spod młota, powoli zaczęły się formować znaki, runy o potężnej mocy, dzięki którym ich właściciel będzie mógł skutecznie chronić swój lud przed wrogami..

Gobliny po raz kolejny nie mogły sobie poradzić ze zwartymi w szyku krasnoludami, które ze śpiewem na ustach wycinały goblińskie hordy. Ale wtedy, pojawił się ON. Potężna, dwumetrowa postać zakuta w czarną, błyszczącą zbroję płytową, dzierżąca olbrzymi dwuręczny miecz. Czerwone ognie w głębi hełmu wskazywały, iż nie mógł być mieszkańcem świata żywych. Demon? Skąd te pokurcze wzięły demona? Aura wokół niego wsączała się w serca krasnoludów siejąc strach nawet wśród najmężniejszych z nich. Po chwili ciężki oręż zaczął spadać na głowy wojowników oddzielając je od reszty ciała. Ginęli, synowie Gotam-Gora ginęli.

Jeszcze tylko, krótka modlitwa do Ojca krasnoludzkiego rodu i skończone. Ściekający pot po skroniach zmęczonego krasnoluda nie miał znaczenia. Skończone. Blask runów przyjemnie koił zmęczenie kowala…

Nagle na tyłach krasnoludzkich wojsk nastąpiło poruszenie. Zastępy wojowników rozstąpiły się przepuszczając samotnego wojownika. Chroniony kunsztownie wykutą kolczugą, noszącą ślady wielu bitew oraz okrągłą metalową tarczą pokrytą wokół dziwnymi znakami szedł krasnolud. W ręku, z dziwną lekkością trzymał topór bojowy, na ostrzu którego wyryte były podobne symbole co na tarczy. Misternie zapleciona broda wskazywała na poważanego i szanowanego krasnoluda a w obliczu nie było widać cienia strachu. Równym, miarowym krokiem zbliżał się do miejsca gdzie ginęli jego bracia. Gdy stanął naprzeciw Czarnego, nawet gobliny pewne zwycięstwa cofnęły się o krok a w głębi hełmu błysnęły czerwone ślepia. Ale wahanie trwało tylko chwilę, mocarne ramiona opuściły ciężki miecz na głowę krasnoluda. I choć wydawało się, że on również podzieli los swych pobratymców to jednak tak się nie stało. Potężny błysk wręcz oślepił pozostałych gdy uniósł tarczę na spotkanie śmiertelnego ostrza. Miecz Czarnego rozleciał się na tysiące odłamków a wtedy krasnolud z imieniem Gotam-Gora na ustach zaatakował. Ostrze błyskało raz po raz gdy trafiało w zbroję bezradnego przeciwnika. Gdy kolejny cios wręcz przepołowił Czarnego, pozostałe gobliny rzuciły się do ucieczki, a z ust krasnoludzkich wojowników wydarł się okrzyk tryumfu, który gonił ich przez wiele kilometrów…”

Krasnoludzkie runy. Czym są? Skąd pochodzą? Kto jest ich ojcem i kto je tworzy? Niestety, tajemnice te są wielką niewiadomą choć spróbujemy odsłonić rąbka tajemnicy w tej kwestii.

Historia

Pochodzenie krasnoludzkich runów sięga Czasów Czerni. Wbrew temu co sądzi wielu uczonych badających ten temat tworzenie runów nie pochodzi czysto od krasnoludów. Pierwotne runy pochodziły od elfów, jednakże pod zdecydowanie łagodniejszą postacią niż to jest teraz. Wiadomym jest, że elfy jako jedna z pierwszych ras Orchii wytworzyły pisemną formę porozumiewania się jaką było właśnie pismo runiczne. Lud miłujący pokój i miłość a także specyficznie uzdolniony magicznie wykorzystywał je do wyrażania uczuć (symbolika), czasem dodatkowo delikatnie umagiczniając dla podkreślenia „siły”.

Pierwszym Kowalem Run był Hargrim Mocarne Ramię. Będąc głównym zbrojmistrzem królewskim wielokrotnie bywał na elfickim dworze, gdzie pierwszy raz zetknął się z runami. W głowie zrodził mu się pomysł, aby wykorzystać je w dodatkowy sposób niż ten w jaki robiły to elfy. Problem jednak stanowił fakt, iż podobnie jak wielu innych krasnoludów nie był uzdolniony magicznie a do wykorzystania runów na swój zamysł wymagało Potencjału Magicznego. Wiele prób i eksperymentów nawet przy pomocy krasnoludzkich magów i kapłanów nie przynosiło efektów. Lata pracy zdawały się pójść na marne, lecz wtedy odwiedził go stary krasnolud, który zasugerował mu wykorzystanie mitrilu. Ale nie tego zwykłego ale białego, jaki można znaleźć przy wyczerpanych źródłach Mocy. Ponoć właśnie dlatego biały mitril sam w sobie jest magiczny, gdyż wchłania takie właśnie złoża. Do dziś Kowale Run twierdzą, że owym krasnoludem, który odwiedził Hargrima był sam Gotam-Gor i dlatego na koniec każdego stworzonego runu odmawiają modlitwę dziękczynną do tego bóstwa.

Poszukiwania białego mitrylu zajęły Hargrimowi wiele czasu, ale kiedy go zdobył i wykorzystał, efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Moc runów okazała się tak potężna, że Hargrim postanowił, iż wiedzę o ich tworzeniu będą mieli tylko nieliczni.

Kowale Run

Kowale Run to zwykli kowale jakich wielu na całej Orchii. Normalni rzemieślnicy, którzy pracują dla dobra własnego i/lub społeczności, w której żyją. Materiał, z którego tworzy się runy jest tak rzadki, że czasami przez wiele lat przychodzi im się uczyć tylko teorii oraz prawidłowego nanoszenia run na przedmioty. W praktyce sama nauka tej profesji trwa cztery lata, jednak każdy z czeladników który ukończy ten żmudny proces nauki jest szanowanym obywatelem pośród społeczności krasnoludów, gdyż jego wyroby w wielu przypadkach mogą uratować wiele istnień klanowych.

Kowalem run może zostać każdy kto jest krasnoludem. Sekret ich wytwarzania przekazywany jest ustnie i nigdzie nie jest spisywane w jaki sposób i jakich materiałów należy użyć przy ich wyrobie. Zdrada tej tajemnicy jest karana tylko w jeden sposób, śmierć. Nawet na torturach, żaden krasnolud nie zdradziłby tej tajemnicy. Jednak śmierć nie zawsze jest karą najgorszą. Krasnoludy to lud o dużym poczuciu wspólnoty, dumy i honoru. Fakt, iż ktokolwiek mógłby okazać się zdrajcą byłby hańbą nie tylko dla niego samego ale też dla rodziny i klanu, z którego pochodzi nieszczęśnik dopuszczający się zdrady. Dlatego też, w wieloletniej historii tego dumnego narodu nie zdarzyła się jeszcze sytuacja w której, jakikolwiek Kowal Run okazał się zdrajcą i wyjawił sekret tworzenia runów.

Swoich wyrobów nigdy nie sprzedają. Zazwyczaj robią to dla siebie lub jako podarunek dla członka rodziny, klanu czy też królewskiej rodziny. Czasem takim runicznym przedmiotem obdarowywany jest ktoś, kto wydatnie oddał przysługę tej rasie lub stał się wielkim przyjacielem klanu. Nie znaczy to oczywiście, że tylko tak można posiadać takowy przedmiot. Nawet elfy nie są nieśmiertelne i właściciele owych przedmiotów albo giną bądź umierają śmiercią naturalną i wtedy po ich śmierci mogą one trafić w inne, często niepowołane ręce. Stare kurhany też czasem kryją w swoich wnętrzach takie przedmioty.

Sam wyrób takich runów to proces bardzo złożony i wymagający włożenia mnóstwa pracy. Bardzo często runy nakładane są na wyroby specjalnie w tym celu wcześniej wykonane. Kunsztowna i bardzo dokładnie wykonana robota, zazwyczaj z najlepszego surowca dodatkowo podnosi wartość i znaczenie runicznego przedmiotu. Inne rasy, uczeni i magowie tylko w teorii posiadają wiedzę na temat runów, która ogranicza się właściwie do nałożonego symbolu oraz zasady jego działania. I nawet jeśli poprzez badania zidentyfikują z czego następuje kucie run to już samo odtworzenie tego procesu jest dla nich nieosiągalne. Mówi się że tak naprawdę runa może powstać tylko w rękach krasnoluda i żadna inna rasa nie ma dostępu do tworzenia tej specyficznej mocy.

Specyfika run

Magiczne runy to w rzeczywistości litery pisma, znaki będące symbolami odpowiadające różnym aspektom. Każdy z runów w chwili tworzenia oraz aktywowania się posiada swoją specyficzną poświatę.

Poświata czerwona (aspekty: magii, żywioł ognia, siła, okrucieństwo, krew, agresja, walka), zielona (aspekty: żywioł wody, przyroda, harmonia, łagodność, spokój, zdrowie), błękitna (aspekty: żywioł powietrza, chłód, prawo, bezruch, stagnacja, zamknięcie), fioletowa (aspekty: żywioł ziemi, energia, chaos, pułapka, iluzja), złota (aspekty: dostojeństwo, władza, moc, protekcja)*.

Wiele run ma na celu nie tylko wspomagać wojowników w bitwie, choć jest to mocno pożądane przez krasnoludzkie klany. Tworzone runy mogą w sobie zawierać zarówno moc niszczącą jak również i leczącą a także mające na celu drobną pomoc przy niektórych prostych czynności, np.: run ciepła na zwykłym garnku, w zimę przy braku ognia to idealne rozwiązanie problemu w podróży.

Co ważne, mimo iż stworzenie runy nie wymaga założenia tzw. blokady PM w ostatniej fazie jej tworzenia jest ona w pełni aktywna i zetknięcie z wodą nie powoduje jej rozmagicznienia.

Przykładowe runy

Poniższe runy przedstawiam jako przykład tych jakie można napotkać w KC, szczegółowy opis wraz z podziałem i dokładnym opisem zamieszczę w osobnym artykule.

  • Run łamania – Run nanoszony na broń lub tarczę. Na życzenie właściciela moc runu łamie broń przeciwnika podczas parowania.
  • Run siły – Run nanoszony na broń. Działa zawsze gdy broń jest dobyta i podnosi siłę fizyczną właściciela o 1/4 podstawowej siły podczas ataku tą bronią zwiększając tym samym zadawane obrażenia.
  • Run cięcia – Run nanoszony na broń ciętą (nie kłutą). Podnosi skuteczność broni o 1/4 podstawowej skuteczności broni.
  • Run płomieni – Run nanoszony na broń. W czasie gdy broń jest dobyta zostaje otoczona płomieniami zadając dodatkowe obrażenia od ognia (magicznego) oraz może służyć jak pochodnia.
  • Run śmierci – Run nanoszony na broń. Zraniona taką bronią istota natychmiast ginie. Podczas nanoszenia runu jego twórca musi konkretnie założyć jedną rasę jakiej ta moc będzie dotyczyć. (brak rzutu obronnego).
  • Run furii – Na życzenie właściciela moc runu powoduje wprowadzenie go w furię (patrz zd. prof. barbarzyńcy).
  • Run mocnego ciosu – Raz dziennie moc runu pozwala na wykonanie ataku z potrójną siłą (Obr. x3).
  • Run przeznaczenia – Run nanoszony na broń. Działanie jest podobne do runu śmierci z tą różnicą że szansa na natychmiastową śmierć zranionej istoty wynosi 10% i nie jest wymagane określenie rasy na jaką run działa (brak rzutu obronnego).
  • Run parowania ciosu – Run ten nakładany jest głównie na tarcze ale też na broń służącą do parowania. Raz dziennie moc runu powoduje, że bez względu na szansę trafienia przeciwnika właściciel może sparować taki cios bez żadnych konsekwencji.
  • Run powrotu – Run nanoszony na broń, głównie miotaną. Moc runu powoduje natychmiastowy powrót broni do ręki jej właściciela na jego życzenie.
  • Run szybkości – Moc runu powoduje zwiększenie parametru SZ o 1/10 podstawy (podobne zastosowanie runów może dotyczyć też innych współczynników).
  • Run przerażenia – Moc runu raz dziennie może spowodować strach u przeciwników, którzy nie wykonają udanego % rzutu na odp.2 – 1/POZ twórcy runu.
  • Run odporności – Moc runu chroni właściciela powodując zmniejszenie otrzymywanych obrażeń o połowę, w przypadku broni magicznych obrażenia zmniejszane są o 1/4, a w przypadku demonów i istot niematerialnych moc runu nie działa.
  • Run antymagii – Run zapewnia 5% antymagii przed wrogim działaniem czarów.
  • Run penetracji – Moc runu powoduje, iż broń przebija się przez każdą niemagiczną zbroję (wyparowania nie liczą się).
  • Run strzały przeznaczenia – Run nakładany na strzały i bełty oraz broń miotaną. Moc runu powoduje, że bez względu na szansę trafienia zawsze następuje trafienie.
  • Run szczęścia – Moc runu powoduje możliwość modyfikowania testu o 10 w dowolną stronę (tylko właściciel).
  • Run odnowienia PM – Moc runu, raz dziennie może odnowić amulet z PM w ilości k10 PM.
  • Run unieruchomienia – Moc runu powoduje u zranionej istoty krótkotrwały paraliż (k10 rund), rzut na 1/2 odp 4 – 1/POZ twórcy runu.
  • Run miażdżenia – Patrz run cięcia tyle że dotyczy broni obuchowej.
  • Run kucia – Po udanym trafieniu w miejsce trafienia spada dodatkowo k10 magicznych uderzeń powodujące uszkodzenia pancerza, Uszkodzenia są liczone standardowo zależnie od użytej broni i obrażeń a także współczynnika uszkodzeń.
  • Run jednego ciosu – Run nanoszony na broń. Działa raz dziennie i powoduje pomnożenie zadawanych obrażeń razy cztery.
  • Run zbroi – Moc runu powoduje zwiększenie wszystkich parametrów razy dwa.
  • Run celności – Run nanoszony na broń strzelecką. Moc runu powoduje zwiększenie szansy trafienia o dodatkowe 25 pkt.
  • Run odbicia – Moc runu powoduje odbicie każdego czaru ofensywnego działającego na konkretną osobę. Nie dotyczy czarów obszarowych.

Jest to oczywiście przykładowa lista runów i nic nie stoi na przeszkodzie by MG lub gracz grający profesją Kowala Run, tworzył własne runy.

* – materiał zapożyczony z artykułu „Runy” Piotra Mincberga plus lista runów zmodyfikowana na potrzeby systemu Kryształy Czasu.

Bookmark the permalink.

5 Comments

  1. Ciekawy artykuł. Sam dawno temu zastanawiałem się nad runami i nawet z jednym kolegą wymyśliliśmy pewne rozwiązanie. Nie jest to sprawa łatwa do zaadaptowania w KC. Niby bez problemu można coś takiego dorzucić, ale powstaje pytanie jak to rozwiązać mechanicznie. Ja osobiście podłączyłem runy pod wiarę Sharami, Gotam-gora i Gothmeda. Nie chciałem żeby były to typowe przedmioty magiczne, które każdy może stworzyć (trochę za bardzo mi to przypominało Warhammera). Uzależniając tą umiejętność od woli bogów, można ją łatwiej kontrolować. Chociażby dlatego że zdrada tajemnicy ich tworzenia, o której piszesz Venarze, jest bardzo łatwa do uzyskania. Przede wszystkim nie możemy traktować krasnoludów jako nadistot (choć rozumiem że kowale runów są osobistościami wyjątkowymi), które nie można złamać i wydobyć tej informacji torturami. Po drugie jest szereg czarów działających na umysł które również mogą to zrobić. Chodzi mi tu o wszelkiego rodzaju Uroki, Telepatie itd. Tak że jak widać wiedza na ten temat szybko by się rozniosła.
    Oprócz napomknięcia o białym mithrylu, nie wspomniałeś o żadnych innych komponentach. Jak rozumiem zostawiasz to woli MG, a biały mithryl ma być tą podstawą, w oparciu o którą przedmioty runiczne będą trudno dostępne.
    [quote]Lata pracy zdawały się pójść na marne, lecz wtedy odwiedził go stary krasnolud, który zasugerował mu wykorzystanie mitrilu. Ale nie tego zwykłego ale białego, jaki można znaleźć przy wyczerpanych źródłach Mocy. Ponoć właśnie dlatego biały mitril sam w sobie jest magiczny, gdyż wchłania takie właśnie złoża.[/quote]
    Ciekawy pomysł z tym mithrilem:). Na eRpg forum zrobiłem takie małe podsumowanie jednego z tematów o mithrilu i dobrze by ten fragment tam pasował. Dorzuciłbym tylko że biały mithryl jest magiczny chaotycznie, co oznacza że powoduje to że posiada te swoje 10 procent Antymagii oraz to umagicznienie jest jakby przesyceniem magicznym które uniemożliwia zwykłe nadanie cechy. Dlatego pasowałby ten opis do tego o czym wspomniałem na początku, czyli od uzależnieniu tego od WI. Jeśli chcesz to prześlę Ci Venarze te fragmenty które napisałem o runach i może uznasz że można byłoby to jakoś wpasować w Twój artykuł. A jeśli nie to może kiedyś się za to wezmę i dokończę sprawy:).
    Podoba mi się fragment dotyczący specyfikacji run. To jarzenie się jest ciekawym pomysłem i dość logicznym.

    Teraz przejdźmy do komentowania przykładowych run:). Pozwolę sobie na kilka spostrzeżeń.
    [quote]Run łamania – Run nanoszony na broń lub tarczę. Na życzenie właściciela moc runu łamie broń przeciwnika podczas parowania.[/quote]
    Ten run powinien mieć szansę procentową na złamanie, ewentualnie wymaga to rzutu na wytrzymałość broni zmniejszoną o moc runu. Jeśli pozostałby w takiej postaci byłby bardzo potężny i musiałby być bardzo rzadko spotykany.
    [quote]Run śmierci – Run nanoszony na broń. Zraniona taką bronią istota natychmiast ginie. Podczas nanoszenia runu jego twórca musi konkretnie założyć jedną rasę jakiej ta moc będzie dotyczyć. (brak rzutu obronnego)[/quote]
    Totalny przepał:). Robię sobie nożyk na smoka, na malauka i na każda rasę jaką chcę i po robocie:). Chyba powinien być rzut obronny, na Odporność numer 4 na Szok. Podobnie jak wyżej, moc runu mogłaby modyfikować tą szansę. Run przeznaczenia, który jest podobny ale posiada szansę na zadziałanie, mógłby zostać.
    [quote]Run strzały przeznaczenia – Run nakładany na strzały i bełty oraz broń miotaną. Moc runu powoduje, że bez względu na szansę trafienia zawsze następuje trafienie.[/quote] Też bardzo potężny run. Nie ma ograniczeń, więc mogę sobie zawsze strzelać selektywnie w oko bez pudła:). Mógłby tak zostać ale musiałby być bardzo trudnym do wykonania runem i rzadko spotykanym. Osobiście jednak wolałbym Bonus do Trafienia, tylko wtedy byłaby to taka silniejsza wersja Runu celności.
    [quote]Run odbicia – Moc runu powoduje odbicie każdego czaru ofensywnego działającego na konkretną osobę. Nie dotyczy czarów obszarowych.[/quote]
    Bardzo potężny run, ale mógłby zostać:). Jako anegdotę powiem że grając kiedyś ze znajomymi MG pozwolił iść nam na zakupy do Gildii czarodzieji. Mogliśmy sobie wybrać coś z przedmiotów, robionych jako egzamin czeladniczy. Chłopak nie przemyślał sprawy i wymyślił miecz, którym mogłem odbijać przemiany półboskie:), plus chyba Ocalenie kilka razy dziennie:). Z pozostałymi kolegami tylko spojrzeliśmy po sobie, spytaliśmy czy jest tego pewien i wszyscy zgodnie się dla mnie na ten miecz zrzuciliśmy:). To był totalny przepał, używałem Ocalenia aby się szybko przemieszczać po Orkusie:). Dodam tylko że ten Misiu Gry to była osoba preferująca low fantasy i czystą improwizację. Chyba jednak wtedy nie bardzo przemyślał sprawę:).

    Pozostałe runy jak dla mnie mogą być, mimo że niektóre dość potężne to jednak ograniczenia związane z użyciem białego mithrilu dość ograniczają ich powszechność.

  2. Na początek dzięki Avnarze za pozytywny oddźwięk na mój artykuł i tak obszerny komentarz do niego. Oczywiście ustosunkuję się do tego co piszesz.
    Materiały: tak, tak i jeszcze raz tak, podeślij wszystko co możesz 🙂
    Co do tajemnicy to tak na dobrą sprawę nie mają znaczenia tortury czy inne czynniki wpływające na umysł. Jak można przeczytać w opisie krasnoludów "napełnione typową dla krasnoludów (a niezrozumiałą dla innych ras) mocą magiczną". Zakładam w tej sytuacji, że żadna inna rasa zwyczajnie nie będzie mogła stworzyć takiego runu. Tylko i wyłącznie krasnolud jest do tego zdolny. Oczywiście zdarzają się odszczepieńcy w każdej z ras i może to być inny krasnolud – zdrajca. Bywa.
    Co do mitrilu, założyłem że musi być powód jego magiczności i takie założenie wydało mi się najsensowniejsze.
    Współczynnik WI mógłby być dodatkowo testowany przy tworzeniu runów ale trzeba by to umieścić w opisie umiejki w profesji Kowala Run. Zobaczymy co inni powiedzą i dokonamy ewentualnej modyfikacji.
    Sharami, Gotam-Gor i Gothmed – nie do końca się zgadzam, głównie dlatego że krasnoludy niespecjalnie oddają cześć Sharami pomimo iż to patron żywiołu ognia. Dlatego też pokazałem tu udział Gotam-Gora jako twórcę tej rasy i na tym wolałbym poprzestać.
    Nie skomentuję Twoich uwag co do run a to z jednego powodu. Na końcu artykułu napisałem że to tylko przykładowa lista i nic nie stoi na przeszkodzie by MG prowadzący zmodyfikował działanie poszczególnych runów. Jakkolwiek Twoje uwagi są cenne i warte odnotowania.

  3. Venarze moje zdanie na temat artykułu znasz dorzucę tylko na temat samych runów. 1. Nie można stosować, takiej dużej dowolności jeśli chodzi o runy. Bądź, co bądź to potężne znaki, które nie jeden czar mogą pokonać. Jeśli MG ma stosować modyfikacje to musi mieć dobry szkielet (czyli opis), tutaj poza wymienieniem jak działa nie ma nic. Według mnie powinno być jakieś minimum, które opisuje dany run. Nie wiem np. czas powstawania, albo w jakich warunkach, albo ile tego mithrylu itp. Wiesz jacy są gracze znajdzie oczko na łańcuszku z białego mithrylu i powie, że z tego chce 6 runów i to najlepiej za godzinę. Według mnie te runy powinny wyglądać przynajmniej jak znaki wiedźmińskie albo pieśni barda w sumie to "podobny sposób magii".
    2. Według mnie poszedłeś troszkę na łatwiznę z tym sciągnięciem runów z artykułu z MiM. Nie dość, że nie wpisałeś wszystkich runów z artykułu (może nie wszystkie się dały przetłumaczyć na język KC) to jeszcze nie ma żadnego własnego. To mnie się w ogóle nie podoba. 😀

  4. Czegoj:
    Nie znam Twojego zdania na temat artykułu, a argument "jakby ktoś wyrwał stronę z książki" do mnie nie przemawia. W ten sposób można ocenić 90% autorskich artykułów na tym portalu. Zwłaszcza że artykuł zawiera prawie 11 tys. znaków więc to więcej niż strona 😉
    ad.1: Zapraszam do ponownego zapoznania się z profesją Kowala Run i na wszystkie Twoje zadane pytania znajdziesz tam odpowiedź. Nie widzę sensu w artykule powtarzać to samo.
    ad.2: Żadna łatwizna. Runy charakteryzują się tym, że mają jedną konkretną cechę działania. Nie muszę tu dawać żadnego własnego bo tak naprawdę można zrobić tu listę bez końca. Od runu telekinezy po run dezintegracji. Opis działania pozostaje w gestii gracza tworzącego takie runy po ewentualne modyfikacje prowadzącego MG. Wykorzystałem gotowe nazwy ze wspomnianego artykułu i dostosowałem je na potrzeby KC. Ale to tylko przykłady. Nic zobowiązującego.

  5. Po konsultacjach z Czegojem postanowiłem odrobinkę zmodyfikować konkretne runy co w konsekwencji spowoduje dodatkowo zmianę w opisie zdolności profesjonalnej Kowala Run – Tworzenie run

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *