Pięść Katana

Żyjąca Orchia

Milczą, lecz ciągle patrzają, czujnie i nieustępliwie, dopatrując się najmniejszego śladu zwątpienia w tych, którzy wiedzeni świątym obowiązkiem przekraczają progi hadr – katanicka czcicielka upominająca krnąbrne dzieci przed wejściem do świątyni, 9455 KI. Wszędzie tam, gdzie w promieniach słońca skrzą się odcieniami czerwieni witraże katanickich hadr, można się spodziewać rychłego spotkania z rezharami, noszącymi czarne… Czytaj dalej

Dzieci Heserbara

Żyjąca Orchia

Uwierz, miłosierny panie, że choć zdobili oni ofiarne słupy znakami mego boga, nie są mi wcale bliskimi braćmi w wierze, ja sam zaś nie podzielam ich upodobań i daleki jest od czynienia tego, co oni uczynili twym poddanym – pianicki kapłan sprowadzony przed oblicze księcia Gurbasa Hruta, 9453 KI. Rasa półolbrzymów wrosła głębokimi korzeniami w orchiańską ziemię, występując w bez mała wszystkich… Czytaj dalej

Morska toń i święta stal

Żyjąca Orchia

Oparta na drewnianych kadłubach flota morska od stuleci stanowiła główną formę sztuki szkutniczej w stoczniach Archipelagu Centralnego. Uświęcone setkami lat tradycji techniki budowania statków, wykorzystujące na dodatek obfitość podstawowego surowca, jakim było drewno wydawały się wyznaczać pewien konstrukcyjny dogmat, którego zmiana jawiła się wielu prawdziwym świętokradztwem, zwłaszcza z religijnego punktu widzenia. Uważane powszechnie… Czytaj dalej

Pożegnanie Matki Wód

Żyjąca Orchia

Prostota obrzędów pomniejszych kultów potrafi wzbudzać politowanie wiernych należących do kongregacji uznających bardziej złożoną liturgię, wszelako nie zmienia to faktu, że niebiańscy patroni odpowiadają na prośby modlących się wokół ogniska sharamickich chłopów równie często jak na modlitwy uczestniczących w kilkugodzinnym nabożeństwie asteriańskich arystokratów – kthan Lutius Darlamos, nauczyciel teologii przy najwyższej świątyni Asteriusza w Grua-garze,… Czytaj dalej

Modyfikacja zasad walki KC

Prowadzenie starć w Kryształach Czasu nie jest idealne i zgodzi się ze mną właściwie każdy kto chciał w pełni zastosować proponowane przez system rozwiązania podczas sesji. Walka sprawia wiele kłopotów tak graczom jak i mistrzom gry niezależnie od doświadczenia w prowadzeniu systemu. Proponuje jej przebudowanie, kompleksowo i od podstaw. Poniższy artykuł zawiera modyfikacje walki wręcz jak i walki magicznej. Opisane… Czytaj dalej

Pian – rozszerzony opis

Bóg chaotyczny-dobry. Sfera wpływów: bóg przyjemności, seksu i pijaństwa; opiekun dowcipnisiów, niewiernych małżonków, ladacznic i obłąkanych. Symbol: kielich wina. Rasy: przedstawiciel każdej rasy rozumnej może być wyznawcą Piana, zaznaczyć należy, że poza Orkami wyznawcami kultu są głównie mężczyźni. Charakter: każdy. Profesje: każda. Wymagana ofiara: suta libacja na cześć bóstwa: w uczcie powinien uczestniczyć… Czytaj dalej

Toporomiecz – legendarna broń

Początki tej broni nie są znane. Wielu uważa, że powstała w schyłkowym okresie panowania reptillionów, jako element broni reprezentacyjnej, bardziej służącej żołnierzom biorącym udział w pokazach i defiladach niż jako narzędzie do walki. Reptillioni chcący wyróżniać się spośród innych ras stworzyli coś na kształt broni przedstawionej na rysunku po prawej. Niestety przydatność takiej broni oraz brak możliwość jej szybkiego… Czytaj dalej

Kiran – Łańcuchowe Miasto

Jeśli ma powstać nowe miasto musi być ku temu ważny powód. Może być to miejsce gdzie przecinają się ważne szlaki handlowe, a lokalny władca ma zamiar wyciągnąć pieniądze od przejeżdżających kupców. Przyczyną może być też odszukanie bogatych złóż metali czy  urodzajnych gruntów, na których można prowadzić rolnictwo. Miasto powstanie też tam gdzie obrona będzie najłatwiejsza… Czytaj dalej

Szkunery i klipry na Archipelagu Centralnym

Szybki kres gigantomanii W szczytowym punkcie podyktowanego względami militarnymi wzrostu rozmiarów orczych szebek, na Orkusach wodowano ponad siedemdziesięciometrowe jednostki, obsadzane prawie pół tysięczną załogą, tworzoną przez marynarzy i piechotę morską. Orki, nauczone doświadczeniem, pozostawały wierne elfiej konstrukcji kadłubów, których smukłość była kluczowa dla szybkości szebek. Nie mogąc podwyższyć wyporności jednostek poprzez zwiększenie szerokości… Czytaj dalej

Grzechy ojców, część II

Mordil odezwał się półżartem – Ja słyszeć gulmak samica! My iść te krzaki zobaczyć co być tam, ruchy gotowiśta? Trza porobić żelastwem. I ruszył gulmaka w stronę zagajnika z dzidą przyszykowaną do ataku. Treant skomentował całą sytuację – To może być jakiś amator tych wrzaskliwych kurczaków, które upodobały sobie ostatnio moją sakwę. Ale mogę się mylić –… Czytaj dalej